<?xml version="1.0"?>
<feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom" xml:lang="en">
		<id>http://yidtravel.com/mw/api.php?action=feedcontributions&amp;feedformat=atom&amp;user=BlaineLavater40</id>
		<title>yidtravel - User contributions [en]</title>
		<link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://yidtravel.com/mw/api.php?action=feedcontributions&amp;feedformat=atom&amp;user=BlaineLavater40"/>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="http://yidtravel.com/mw/index.php/Special:Contributions/BlaineLavater40"/>
		<updated>2026-10-26T11:19:50Z</updated>
		<subtitle>User contributions</subtitle>
		<generator>MediaWiki 1.24.2</generator>

	<entry>
		<id>http://yidtravel.com/mw/index.php?title=Jak_ogarn%C4%85%C4%87_przechowywanie_w_ma%C5%82ym_mieszkaniu_bez_wariowania&amp;diff=30016</id>
		<title>Jak ogarnąć przechowywanie w małym mieszkaniu bez wariowania</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="http://yidtravel.com/mw/index.php?title=Jak_ogarn%C4%85%C4%87_przechowywanie_w_ma%C5%82ym_mieszkaniu_bez_wariowania&amp;diff=30016"/>
				<updated>2026-06-16T04:05:12Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;BlaineLavater40: Created page with &amp;quot;Mam też trik na sezonowe rzeczy. Kurtki puchowe i koce wełniane pakuję w próżniowe worki i kładę na dnie szafy. Zimą to samo robię z letnimi sukienkami. Dzięki temu...&amp;quot;&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;Mam też trik na sezonowe rzeczy. Kurtki puchowe i koce wełniane pakuję w próżniowe worki i kładę na dnie szafy. Zimą to samo robię z letnimi sukienkami. Dzięki temu w szafie jest miejsce na bieżące ubrania, a nie na stertę rzeczy, których nie używam. Wersalka w salonie też ma ukrytą funkcję – jej siedzisko otwiera się do góry, a w środku trzymam pościel gościnną i zapasowe ręczniki. To właśnie te detale sprawiają, że przechowywanie w małym mieszkaniu przestaje być udręką.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Mam za sobą lata mieszkania w trzydziestu metrach z facetem i psem. Przechowywanie w małym mieszkaniu to była moja codzienna walka o każdy centymetr. Pamiętam, jak wieszałam kurtki na haczykach za drzwiami, a buty piętrzyły się w przedpokoju. Klucz okazał się banalny – trzeba przestać myśleć o meblach jako o czymś kupowanym do końca życia, a zacząć traktować je jako narzędzia. Na przykład łóżko z pojemnikiem na pościel to nie fanaberia, a konieczność. Mój pierwszy egzemplarz miał zwykłą sklejkę i dostęp [https://Discover.hubpages.com/search?query=od%20g%C3%B3ry od góry] – fatalne, bo żeby wyciągnąć kołdrę, musiałam codziennie zdzierać materac. Dopiero model z mechanicznym podnoszeniem całego stelaża, na stelaz listwowy, zmienił wszystko. Teraz wystarczy pociągnąć za uchwyt i całe łóżko unosi się jak maska samochodu.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Największym wyzwaniem przy aranżacji balkonu okazało się przechowywanie sezonowych rzeczy. Latem chcę mieć pod ręką koce, ale zimą zajmują one cenne miejsce. Rozwiązałam to, kupując skrzynię z siedziskiem, która stoi pod ścianą. W środku trzymam letnie poduszki i ręczniki plażowe, a na wierzchu kładę [https://www.Tumblr.com/search/gruby%20materac gruby materac] piankowy, który służy jako dodatkowe siedzisko. Gdy temperatura spada, [https://Links.gtanet.com.br/vernitatooth wymieniam] zawartość na zimowe akcesoria – czapki, szaliki i termofor. To proste, ale działa bez zarzutu.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Jeśli masz małe mieszkanie i martwisz się, że ciemne ściany je przytłoczą, pomyśl o odcieniach zieleni – butelkowej, mchu lub szałwii. To modne kolory ścian, które działają kojąco i dodają elegancji. W przedpokoju, gdzie zwykle brakuje miejsca na przechowywanie, zielona ściana może być tłem dla jasnych mebli. Sprawdziłam to u siebie: postawiłam wąską komodę i nad nią lustro w ciemnej ramie. Goście od razu pytają, czy to nowa tapeta, a to tylko farba. Zieleni nie trzeba dużo – często wystarczy fragment ściany, żeby zmienić nastrój całego wnętrza.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Ostatnia rzecz, którą zmieniłam, to sposób wieszania ubrań. Zrezygnowałam z wieszaków plastikowych na rzecz cienkich, antypoślizgowych. Zajmują mniej miejsca, a ubrania się nie zsuwają. W szafie zamontowałam dodatkowy drążek na spodnie i paski – taki na wysokości kolan. Wcześniej wisiały byle gdzie. Teraz wszystko ma swój porządek. I pamiętajcie – nie musicie kupować gotowych rozwiązań z marketu. Często wystarczy pójść do sklepu z akcesoriami meblowymi i dokupić kilka prostych elementów, które zmienią funkcjonalność szafy.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Jeśli chodzi o samą kanapę z funkcją spania, zwróć uwagę na mechanizm DL. To jeden z najwygodniejszych systemów do codziennego użytku. Rozkłada się szybko, bez szarpania, a materac leży płasko. U znajomej, która ma małe mieszkanie, sprawdził się model z tapicerką welurową – łatwo się czyści i wygląda elegancko. Welur ma tę zaletę, że nie widać na nim codziennego użytku, a dotyk jest przyjemny. Z kolei wersalka z cienkim materacem to opcja awaryjna, nie na stałe. Lepiej dopłacić 200 złotych i mieć porządną kanapę, która po rozłożeniu nie przypomina deski. Pamiętaj, że gość, który śpi u Ciebie, doceni wygodę bardziej niż designerski wygląd samego blatu.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Gdy projektowałam swoją sypialnię w kawalerce, wiedziałam jedno – szafa tradycyjna nie wchodzi w grę. Zajęłaby pół pokoju. Postawiłam na wysokie regały sięgające sufitu i zamykane drzwiami z płyty meblowej. W środku trzymam nie tylko ubrania, ale też walizki, deski do prasowania i zapas papieru toaletowego. Paradoksalnie, przechowywanie w małym mieszkaniu staje się łatwiejsze, kiedy przestajesz chować rzeczy byle gdzie. Wprowadziłam zasadę, że każdy przedmiot ma swoje miejsce – nawet pilot od telewizora. Dzięki temu nie tracę czasu na szukanie, a mieszkanie wygląda schludniej. Oczywiście, nie obyło się bez kompromisów. Zrezygnowałam z łyżek do butów na rzecz wąskiego organizera przy drzwiach. Działa.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Teraz mój balkon to małe centrum dowodzenia – miejsce do pracy, jedzenia, spania i relaksu. Wystarczyło kilka zmian: meble wielofunkcyjne, sprytne przechowywanie i dobre oświetlenie. Aranżacja balkonu nauczyła mnie, że nawet najmniejsza przestrzeń może pomieścić gości na noc, jeśli tylko dobrze zaplanujesz każdy element. Gdy zamykam drzwi balkonowe wieczorem, czuję, że zyskałam nie tylko dodatkowy metraż, ale też kawałek spokoju w miejskim zgiełku.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Kiedy stanęłam przed wyzwaniem urządzenia łazienki w bloku z wielkiej płyty, szybko zdałam sobie sprawę, że każde centymetr ma znaczenie. Moja łazienka miała ledwie 3,8 metra kwadratowego, a ja marzyłam o wannie,  i pralce. Pierwszym krokiem było dokładne zmierzenie przestrzeni i narysowanie kilku wariantów. Zamiast standardowej szafki pod umywalką wybrałam wiszącą komodę z szufladami, co optycznie powiększyło wnętrze. Pod prysznicem zamontowałam brodzik o wymiarach 80x80 cm, a nad nim baterię deszczownicę. Kafelki wybrałam w jasnym beżu, z delikatnym wzorem imitującym beton. Na podłodze położyłam gres w kolorze antracytu, który maskuje kurz. Już na tym etapie wiedziałam, że [https://coopspace.online/index.php?title=User:PearleneMonson aranżacja łazienki] to nie tylko kwestia estetyki, ale przede wszystkim funkcjonalności.&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>BlaineLavater40</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>http://yidtravel.com/mw/index.php?title=Tapczan_z_pojemnikiem_%E2%80%93_mebel,_kt%C3%B3ry_ratuje_ma%C5%82e_mieszkania&amp;diff=30014</id>
		<title>Tapczan z pojemnikiem – mebel, który ratuje małe mieszkania</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="http://yidtravel.com/mw/index.php?title=Tapczan_z_pojemnikiem_%E2%80%93_mebel,_kt%C3%B3ry_ratuje_ma%C5%82e_mieszkania&amp;diff=30014"/>
				<updated>2026-06-16T03:58:10Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;BlaineLavater40: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;Z czasem odkryłam, że wersalka może być równie funkcjonalna, zwłaszcza w małych przestrzeniach. Moja znajoma ma model z naturalnego lnu i stelazem listwowym – śpi się na nim lepiej niż na niektórych standardowych łóżkach. Wersalka to też świetny sposób na ukrycie pościeli w ciągu dnia. Wystarczy dodać kilka poduszek i narzutę z organicznej bawełny, i już mamy szykowną sofę. W ekologicznych wnętrzach chodzi o to, żeby każdy mebel pracował na kilka sposobów, a nie stał tylko dla ozdoby.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Mam za sobą lata mieszkania w trzydziestu metrach z facetem i psem. Przechowywanie w małym mieszkaniu to była moja codzienna walka o każdy centymetr. Pamiętam, jak wieszałam kurtki na haczykach za drzwiami, a buty piętrzyły się w przedpokoju. Klucz okazał się banalny – trzeba przestać myśleć o meblach jako o czymś kupowanym do końca życia, a zacząć traktować je jako narzędzia. Na przykład łóżko z pojemnikiem na pościel to nie fanaberia, a konieczność. Mój pierwszy egzemplarz miał zwykłą sklejkę i dostęp od góry – fatalne, bo żeby wyciągnąć kołdrę, musiałam codziennie zdzierać materac. Dopiero model z mechanicznym podnoszeniem całego stelaża, na stelaz listwowy, zmienił wszystko. Teraz wystarczy pociągnąć za uchwyt i całe łóżko unosi się jak maska samochodu.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Kanapa z funkcją spania to był mój drugi . Na początku bałam się, że będzie niewygodna, ale producent obiecał mechanizm DL i materac piankowy o grubości 16 cm. I wiecie co? [https://Www.change.org/search?q=Sprawdza Sprawdza] się. Kiedy przyjeżdżają goście, rozkładam ją w kilka sekund. Mechanizm działa płynnie, nie trzeszczy, a tapicerka welurowa jest przyjemna w dotyku i łatwa do czyszczenia. Jedyny problem to poduszki – musiałam kupić dodatkowy schowek na nie, bo nie mieszczą się w standardowej skrzyni. Dlatego polecam od razu sprawdzać, czy model ma wbudowany schowek na koce i poduszki. Bez tego przechowywanie w małym mieszkaniu staje się koszmarem, bo wieczorem wszystko ląduje na podłodze.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Z drugiej strony nie ma co popadać w przesadną stonowanie. Uwielbiam, gdy klientki decydują się na akcent w postaci tapicerki welurowej w butelkowej zieleni. Taka kanapa z funkcją spania to prawdziwy game changer w gościnnym pokoju. Pamiętam, jak dla jednej z Was urządzałam kawalerkę na Pradze – postawiłyśmy na sofę w kolorze głębokiego szmaragdu, a do tego jasne ściany i złote dodatki. Efekt? Goście na noc przestali spać na dmuchanym materacu, a sama właścicielka mówiła, że teraz lubi wracać do domu. Ważne, żeby taki mebel nie przytłaczał przestrzeni – reszta musi być stonowana, najlepiej w odcieniach bieli, szarości lub piasku.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Nie zapominaj o materacu. Wiele osób myśli, że tapczan z pojemnikiem to twarda deska z cienką gąbką. Nic bardziej mylnego. Dobrej jakości tapczan ma wbudowany materac piankowy, często o grubości 16 cm, ułożony na stelazu listwowym. Stelaz listwowy to klucz – zapewnia cyrkulację powietrza i elastyczność, dopasowując się do kształtu ciała. Ja zawsze radzę wybierać modele z takim wyposażeniem, bo to gwarantuje komfort na lata. Po ośmiu godzinach snu nie obudzisz się z bólem pleców, a materac nie zapadnie się po kilku miesiącach.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Gdy przedpokój łączy się z salonem, musisz zadbać o spójność stylistyczną. Wybrałam tapicerkę welurową na siedzisku, która pasuje do miękkiego fotela w salonie. Welur jest praktyczny – nie widać na nim odcisków palców, a przypadkowe plamy z kawy łatwo zetrzesz wilgotną szmatką. Do tego dodałam lustro w metalowej ramie, które optycznie powiększa przestrzeń. Pamiętaj, że w takim połączonym układzie przedpokój nie może być zagracony. Ogranicz liczbę dodatków do minimum: jedna roślina w donicy, prosty dywanik wycierający buty i półka na klucze. Unikaj stawiania tam dużych mebli – lepiej, żeby funkcję dodatkowego siedziska pełniła kanapa z funkcją spania ustawiona bokiem. Wtedy goście na noc mają wygodne miejsce, a ty zyskujesz schowek na pościel.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;W małym przedpokoju każdy centymetr ma znaczenie. Kiedyś trzymałam buty w kartonach pod wieszakiem – wyglądało to fatalnie. Dziś mam wąską szafę z wysuwanymi półkami, które mieszczą nawet dwadzieścia par obuwia. Jeśli nie masz miejsca na szafę, [https://Forum.Theomegacollective.com/forums/users/stantonmccombs7/ rozważ] wersalkę z pojemnikiem na pościel, która stoi przy ścianie. Możesz na niej usiąść, żeby zawiązać buty, a w środku schować kurtki gości. Taki mebel nie zajmuje więcej niż 60 centymetrów głębokości. Do tego dodaj haczyki na drzwiach – idealne na torby na zakupy czy parasole. Pamiętaj, żeby nie przesadzać z ilością mebli; lepiej mieć jeden porządny kawałek niż trzy, które się blokują.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Kuchnia to osobna historia. Mam tylko cztery szafki wiszące i jedną stojącą, więc musiałam wykorzystać każdy centymetr. Zainwestowałam w magnetyczny pasek na noże – montowany na ścianie nad blatem. Noże nie zajmują miejsca w szufladzie, a są zawsze pod ręką. Garnki trzymam w szafkach z wysuwanymi koszami, bo łatwiej dostać się do tego z tyłu. I najważniejsze – kupiłam składany stojak na suszenie naczyń, który po myciu chowam do szafki. To niby drobiazg, ale w małym mieszkaniu każdy centymetr blatu na wagę złota.&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>BlaineLavater40</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>http://yidtravel.com/mw/index.php?title=Ergonomia_w_kuchni_%E2%80%93_jak_zaprojektowa%C4%87_przestrze%C5%84,_kt%C3%B3ra_nie_m%C4%99czy&amp;diff=30012</id>
		<title>Ergonomia w kuchni – jak zaprojektować przestrzeń, która nie męczy</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="http://yidtravel.com/mw/index.php?title=Ergonomia_w_kuchni_%E2%80%93_jak_zaprojektowa%C4%87_przestrze%C5%84,_kt%C3%B3ra_nie_m%C4%99czy&amp;diff=30012"/>
				<updated>2026-06-16T03:25:43Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;BlaineLavater40: Created page with &amp;quot;Ostatnim elementem remontu mieszkania były drzwi wewnętrzne. Zdecydowałam się na drzwi przesuwne w systemie kieszeniowym, które chowają się w ścianę. Zajmują zero mi...&amp;quot;&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;Ostatnim elementem remontu mieszkania były drzwi wewnętrzne. Zdecydowałam się na drzwi przesuwne w systemie kieszeniowym, które chowają się w ścianę. Zajmują zero miejsca, ale wymagają solidnej konstrukcji ściany działowej z płyt g-k na stelażu metalowym. Koszt samego mechanizmu z prowadnicami to 600 złotych, a montaż z wyburzeniem starego otworu 400 złotych. Efekt jest wart zachodu: w ciągu dnia salon i sypialnia łączą się w jedną przestrzeń, a na noc zamykam drzwi, żeby odgrodzić się od chrapania gościa na wersalce. Drzwi mają wykończenie z okleiną dębową w kolorze naturalnym, które pasuje do podłogi winylowej. Żadnych listew progowych, więc kurz nie zbiera się w szczelinach.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Przechowywanie w małej kuchni to wyzwanie, które rozwiązałam szafkami pod sufit. Zamiast standardowych 60 centymetrów wysokości, zamówiłam szafki o głębokości 40 centymetrów, które sięgają sufitu. W środku trzymam rzadko używane garnki i zapasy makaronu. Do tego wysuwane kosze w szafkach dolnych z systemem cichego domyku, które kosztowały 200 złotych za komplet. Na blacie postawiłam tylko czajnik i toster, reszta sprzętów schowana w szafkach. Lodówkę wbudowałam w zabudowę pod blatem, co dało dodatkową powierzchnię roboczą. Pamiętajcie o wentylacji dla sprzętu AGD, bo w zabudowie bez szczelin silnik się przegrzewa.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Oświetlenie w małym mieszkaniu to osobna historia. Zamiast jednej lampy sufitowej, rozplanowałam trzy strefy światła: nad stołem jadalnianym wiszącą lampę z abażurem z tkaniny, w kąciku do czytania kinkiet z regulowanym ramieniem, a w sypialni taśmę LED pod łóżkiem z pojemnikiem na pościel. Taśma ma czujnik zmierzchu, więc włącza się automatycznie o 22.00. Koszt instalacji elektrycznej z nowymi punktami wyniósł 1500 złotych, ale oszczędziłam na wiertarce, bo przewody poprowadzono w korytkach pod tynkiem. W kuchni zamontowałam halogeny wpuszczane w sufit podwieszany z płyt g-k, ale uwaga: przy niskim suficie poniżej 2,5 metra takie rozwiązanie zabiera cenne centymetry.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Kiedy wreszcie decydujemy się na remont mieszkania, pierwsze pytanie brzmi: od czego zacząć, żeby nie zwariować? Miałam to samo dwa lata temu, gdy w mojej kawalerce o powierzchni 32 metrów kwadratowych postanowiłam wymienić wszystko od podłóg po oświetlenie. Kluczowa okazała się kolejność prac, bo zaczęłam od malowania ścian, a potem musiałam kuć tynki pod nowe gniazdka. Efekt? Farba na nowych listwach przypodłogowych i trzy dodatkowe dni sprzątania. Zamiast rzucać się na oślep, lepiej usiąść z kartką i rozpisać etapy od instalacji elektrycznej po wykończenie. Remont mieszkania to maraton, a nie sprint, więc planowanie oszczędza nerwy i pieniądze.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Przechodzimy do sypialni, czyli miejsca, gdzie industrial najczęściej zawodzi. Ludzie myślą, że łóżko z pojemnikiem na pościel to tylko praktyczny gadżet. W tym stylu może być ozdobą. Szukaj modeli z stalową ramą i drewnianym stelażem. Unikaj tych tapicerowanych na gładko. Najlepiej sprawdza się wersalka o prostych nogach, bez zbędnych zdobień. Na stelaz listwowy kładziesz materac piankowy o grubości 16 centymetrów. Nie za miękki, nie za twardy. Pianka termoelastyczna dopasowuje się do ciała, ale nie zapada. Pościel chowaj w skrzyni pod spodem. Żadnych plastikowych pojemników. Użyj lnianego worka.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Na koniec – testuj wszystko przed zakupem. Pociągnij szuflady, usiądź na krześle przy stole, sprawdź, czy łokcie swobodnie opierają się na blacie. Jeśli kupujesz kanapę z funkcja spania, rozłóż ją w sklepie – zobacz, czy mechanizm działa płynnie. Stelaz listwowy w łóżku to gwarancja przewiewności materaca, ale w kuchni podobny detal to odpowiednia odległość między płytą a okapem – 65-75 cm dla kuchenek gazowych. Drobiazgi decydują o komforcie. Twoje plecy i nadgarstki ci podziękują po latach gotowania.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Mam znajomą, która kupiła mieszkanie 35 metrów z antresolą. Chciała industrial, ale bała się, że będzie ciasno. Znalazła rozwiązanie w meblach na wymiar. Zamiast standardowej szafy zaprojektowała system z surowych płyt OSB i stalowych profili. Na dole stanęła kanapa z funkcją spania od małej polskiej manufaktury. Ma tapicerkę welurową w kolorze butelkowej zieleni. Brzmi nieindustrialnie, prawda? A jednak działa. Welur łagodzi surowość betonu. Gdy przyjeżdżają goście, rozkłada się w kilka sekund. Mechanizm DL sprawia, że nie trzeba zdejmować poduszek. To ważne na małej powierzchni.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Zaczęło się od betonowej posadzki w starym warsztacie mojego dziadka. Pamiętam zapach oleju, rdzy na stalowych schodach i cegłę, która miała sto lat. To nie był styl. To była rzeczywistość. Dziś wnętrza w stylu industrialnym próbujemy odtworzyć w blokach z wielkiej płyty i nowych osiedlach. I tu pojawia się problem. Łatwo zrobić zimno, trudniej zrobić dom. Kluczem jest faktura. Nie każda cegła musi być prawdziwa, ale jeśli decydujesz się na tynk strukturalny imitujący beton, wybierz ten z grudkami i nierównościami. Gładka ściana to porażka. Prawdziwy industrial ma historię w każdym odprysku.&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>BlaineLavater40</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>http://yidtravel.com/mw/index.php?title=User:BlaineLavater40&amp;diff=30011</id>
		<title>User:BlaineLavater40</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="http://yidtravel.com/mw/index.php?title=User:BlaineLavater40&amp;diff=30011"/>
				<updated>2026-06-16T03:25:38Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;BlaineLavater40: Created page with &amp;quot;Pasjonat aranżacji wnętrz od kilku lat który dzieli się inspiracjami na urządzanie domu. Lubię łączyć nowoczesne trendy z funkcjonalnością.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Also visit my sit...&amp;quot;&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;Pasjonat aranżacji wnętrz od kilku lat który dzieli się inspiracjami na urządzanie domu. Lubię łączyć nowoczesne trendy z funkcjonalnością.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Also visit my site http://stagesflight.com/ViewSwitcher/SwitchView?mobile=False&amp;amp;returnUrl=http://jiyujoho.a.la9.jp/cgi-bin/fr/bbs/jawanote.cgi?page&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>BlaineLavater40</name></author>	</entry>

	</feed>